Ta strona używa cookies w celu poprawnego jej funkcjonowania oraz analizy statystyk. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Pamiętaj, że zawsze możesz te ustawienia zmienić, wyłączając obsługę cookies w swojej przeglądarce.
sobota, 23 lutego 2019, imieniny: Damiana, Romana, Romany
Serwisy:

 

REKLAMA
reklama
Jak przekonać wierzycieli, żeby poczekali, albo nawet pomogli dłużnikowi
dodano: 2018-03-27
powrót »

Minęły ponad dwa lata od momentu wprowadzenia kluczowych zmian w prawie restrukturyzacyjnym i upadłościowych w Polsce. Czy w tym czasie znacząco zmieniła się mentalność polskich biznesmenów? Czy skuteczniej ratujemy polskie firmy od upadłości? Czy wierzyciele nadal w pierwszym rzędzie korzystają z agresywnej windykacji, czy dialog z dłużnikiem jest coraz częstszą alternatywą? Analiza doradców restrukturyzacyjnych PMR Restrukturyzacje SA.

 

Zgodnie z danym Centralnego Ośrodka Informacji Gospodarczej z roku na rok zmniejsza się liczba bankrutujących firm, zwiększa natomiast tych poddawanych restrukturyzacjom. I tak w 2014 r.  zbankrutowało 888 firm, w 2015 r. 750, 2016 r. 606, a 2017 r. tylko 591. Postępowania restrukturyzacyjne, które funkcjonują zaledwie dwa lata, to odpowiednio w 2016 r. 212 i w 2017 r. 348. Liczby te pokazują faktyczne zmiany w funkcjonowaniu firm. Jak tłumaczą doradcy restrukturyzacyjni za tymi liczbami stoją realne zmiany mentalne partnerów biznesowych, instytucji oraz regulatorów rynku, a także coraz powszechniejsze wykorzystywanie dostępnych od niedawna narzędzi ratowania firm.

 

Zachowania wierzycieli – polska plaga

Agresywne działania windykacyjne to nadal podstawowa metoda odzyskiwania należności w warunkach polskich. Niestety bardzo często właśnie te działania doprowadzają do bankructwa firm. Jak do tego dochodzi?

 

- Wielokrotnie zdarza się ze wierzyciele, i to nie koniecznie główni, nie chcąc prowadzić rozmów rozpoczynają działania windykacyjne, które w dużej mierze skupiają się na zajęciu przez komorników kont bankowych i przyszłych wierzytelności. W przypadku firm handlowych czy tez usługowych bardzo często prowadzi to do całkowitej utraty płynności i często firma dochodowa z przejściowymi kłopotami  nie ma szans na prowadzenie działalności i generowanie przychodów dla spłaty swoich wierzytelności – mówi Małgorzata Anisimowicz, prezes PMR Restrukturyzacje SA i doświadczony doradca restrukturyzacyjny.

 

- Często też utrata płynności spowodowana jest chociażby tym, że inny wierzyciel nie zapłacił za towar, usługę – dodaje Małgorzata Anisimowicz.

 Zdarzają się przypadki kiedy w drodze egzekucji komorniczej zbywana jest np. jedna z maszyn z ciągu technologicznego, która sama nie przedstawia znaczącej wartości, a  jej sprzedaż pozwala na zaspokojenie zaledwie w części jednego wierzyciela. Taka windykacja pociąga za sobą brak możliwości spłaty pozostałych wierzycieli.

 

- W mojej pracy zawodowej od ponad 17 lat widziałam mnóstwo podobnych  przypadków i uważam, że również wierzyciele prowadzący egzekucje, z perspektywy czasu, przyznali by mi racje, że taka agresywna windykacja nie spełniła swojego zadania – dodaje doradca restrukturyzacyjny.

 

Czy istnieje skuteczny sposób na przywołanie dłużnika do porządku? Jak zadbać o swoje interesy jako wierzyciel?

 

Jako, że firmy windykacyjne ograniczają się zwykle do tzw. agresywnej windykacji, próbując wyrwać za wszelką cenę część majątku dłużnika ich działania są krótkowzroczne i nie przynoszą oczekiwanych efektów. Zdecydowanie lepszym sposobem jest w kolejności:

  1. uzyskanie tytułu egzekucyjnego, 
  2. zabezpieczenie się na majątku dłużnika,
  3. porozumienie co do spłaty.

 

- Z mojego doświadczenia, w przypadku chęci zawarcia porozumienia i rozmowy, dłużnicy nie unikają kontaktu. Zazwyczaj jednak wierzyciel wysyła prawnika, który straszy egzekucją i na tym się kończą rozmowy. Rozmawiajmy i zawierajmy porozumienia – będzie to zdecydowanie lepsze dla obu stron. 

 

Celem doradcy restrukturyzacyjnego jest utrzymanie firmy na rynku, aby płaciła swoje należności. Tak określony cel zakłada współpracę dłużnika i wierzycieli. To niejednokrotnie małżeństwo z rozsądku, w którym każda ze stron ma swoje cele i może je osiągnąć wyłącznie działając razem.

 

Więcej agresji więcej szkód

Częstym błędem wierzycieli jest wiara w to, że uzyskanie tytułu egzekucyjnego równa się spłacie wierzytelności. Niestety bardzo często jest wręcz odwrotnie, a agresja ze strony wierzyciela pobudza wyobraźnie dłużnika, który zaczyna zachowywać się irracjonalnie np. wyprowadzając majątek z firmy, czy też zaczynając prowadzić interesy firmy przy pomocy podmiotów trzecich.

 

Sami wierzyciele zazwyczaj nie angażują osób trzecich do windykacji. Najczęściej sprawę przekazują do kancelarii prawnej w celu uzyskania tytułu prawnego do działań egzekucyjnych, a następnie sprawa przekazywana jest do komornika. Trochę inaczej jest w przypadku kiedy wierzyciel zbywa swoją wierzytelność na rzecz firmy windykacyjnej. Wówczas działania są bardziej agresywne. Agresywność i natężenie tych działań jest większe, co nie znaczy, że są skuteczniejsze. Porozumienie co do spłaty (chociażby w ratach) jest zwykle skuteczniejsze niż agresywna windykacji w przypadku której dłużnicy „uciekają” z pieniędzmi.

 

Pieśń przyszłości

Co jest przyszłością w ratowaniu firm? Czy zmiana mentalności wierzycieli, czy dłużników? Czy może ograniczanie prerogatyw firm windykacyjnych?

 

- Jak w wielu dziedzinach życia i biznesu odpowiedzią naszym zdaniem jest specjalizacja – mówi Małgorzata Anisimowicz.

- Już dziś na rynku polskim działają wyspecjalizowane firmy restrukturyzacyjne, które mają odpowiednią wiedzę i zaplecze zasobów ludzkich, aby skutecznie ratować przedsiębiorstwa przed bankructwem. Kluczem jest jednak przekonanie przedsiębiorców do korzystania z pomocy zewnętrznej. Nie bójmy się korzystać ze specjalistów. Każdy z nas nie musi znać się na wszystkim. Przecież prywatnie korzystamy i szanujemy specjalistów, którzy wyręczają nas w codziennych sprawach takich jak naprawa lodówki, czy konserwacja pieca – tłumaczy doradca restrukturyzacyjny.

 

--------------------------------

PMR Restrukturyzacje SA

Spółka powstała z połączenia kilku kancelarii uznanych specjalistów w zakresie restrukturyzacji przedsiębiorstw. Przed połączeniem kancelarie działały na terenie Warszawy, Łodzi, Kalisza oraz w regionie Dolnego Śląska. Spółka korzysta z wieloletnich doświadczeń kancelarii, poszerzając jednocześnie obszar działań na cały kraj i konsekwentnie realizując strategię rozwoju, która zakłada otwieranie oddziałów partnerskich PMR w całej Polsce oraz za granicą – najpierw w Niemczech i Wielkiej Brytanii.

 

Celem działań spółki jest stworzenie komplementarnej obsługi firm w zakresie wysoce wyspecjalizowanych usług doradczych planowania i realizacji procesów restrukturyzacyjnych, postępowań układowych i naprawczych w egzekucji z dochodów przedsiębiorstw. PMR obok doradztwa oraz stosowania odpowiednich narzędzi prawnych, wykorzystując jednocześnie nowe narzędzia wprowadzone ustawą Prawo restrukturyzacyjne, która weszła w życie 1 stycznia 2016 r., daje firmom możliwość zewnętrznego finansowania restrukturyzacji oraz inwestycji typu distressed assets.

 

Cechą wyróżniającą PMR spośród innych podmiotów na rynku jest komplementarność wyspecjalizowanych usług – wśród ekspertów spółki obok zarządców, prawników i doradców restrukturyzacyjnych znajdują się również negocjatorzy z doświadczeniem w układach pracowniczych oraz z wierzycielami.

Spółka ze względu na jakość komunikacji w swoich biurach zagranicznych zapewnia przedsiębiorcom obsługę również w języku polskim.

 

Więcej informacji: http://pmr-restrukturyzacje.pl/.



powrót »
REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama

POLECAMY

POLECAMY

POLECAMY

POLECAMY

POLECAMY

POLECAMY

POLECAMY

POLECAMY

 

REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama

© forumfirm.pl 2017 Wszelkie prawa zastrzeżone ! Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Informacje o Cookies.