Ta strona używa cookies w celu poprawnego jej funkcjonowania oraz analizy statystyk. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Pamiętaj, że zawsze możesz te ustawienia zmienić, wyłączając obsługę cookies w swojej przeglądarce.
środa, 25 kwietnia 2018, imieniny: Jarosława, Marka, Wiki
Serwisy:

 

REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama
Jak przekonać wierzycieli, żeby poczekali, albo nawet pomogli dłużnikowi
dodano: 2018-03-27
powrót »

Minęły ponad dwa lata od momentu wprowadzenia kluczowych zmian w prawie restrukturyzacyjnym i upadłościowych w Polsce. Czy w tym czasie znacząco zmieniła się mentalność polskich biznesmenów? Czy skuteczniej ratujemy polskie firmy od upadłości? Czy wierzyciele nadal w pierwszym rzędzie korzystają z agresywnej windykacji, czy dialog z dłużnikiem jest coraz częstszą alternatywą? Analiza doradców restrukturyzacyjnych PMR Restrukturyzacje SA.

 

Zgodnie z danym Centralnego Ośrodka Informacji Gospodarczej z roku na rok zmniejsza się liczba bankrutujących firm, zwiększa natomiast tych poddawanych restrukturyzacjom. I tak w 2014 r.  zbankrutowało 888 firm, w 2015 r. 750, 2016 r. 606, a 2017 r. tylko 591. Postępowania restrukturyzacyjne, które funkcjonują zaledwie dwa lata, to odpowiednio w 2016 r. 212 i w 2017 r. 348. Liczby te pokazują faktyczne zmiany w funkcjonowaniu firm. Jak tłumaczą doradcy restrukturyzacyjni za tymi liczbami stoją realne zmiany mentalne partnerów biznesowych, instytucji oraz regulatorów rynku, a także coraz powszechniejsze wykorzystywanie dostępnych od niedawna narzędzi ratowania firm.

 

Zachowania wierzycieli – polska plaga

Agresywne działania windykacyjne to nadal podstawowa metoda odzyskiwania należności w warunkach polskich. Niestety bardzo często właśnie te działania doprowadzają do bankructwa firm. Jak do tego dochodzi?

 

- Wielokrotnie zdarza się ze wierzyciele, i to nie koniecznie główni, nie chcąc prowadzić rozmów rozpoczynają działania windykacyjne, które w dużej mierze skupiają się na zajęciu przez komorników kont bankowych i przyszłych wierzytelności. W przypadku firm handlowych czy tez usługowych bardzo często prowadzi to do całkowitej utraty płynności i często firma dochodowa z przejściowymi kłopotami  nie ma szans na prowadzenie działalności i generowanie przychodów dla spłaty swoich wierzytelności – mówi Małgorzata Anisimowicz, prezes PMR Restrukturyzacje SA i doświadczony doradca restrukturyzacyjny.

 

- Często też utrata płynności spowodowana jest chociażby tym, że inny wierzyciel nie zapłacił za towar, usługę – dodaje Małgorzata Anisimowicz.

 Zdarzają się przypadki kiedy w drodze egzekucji komorniczej zbywana jest np. jedna z maszyn z ciągu technologicznego, która sama nie przedstawia znaczącej wartości, a  jej sprzedaż pozwala na zaspokojenie zaledwie w części jednego wierzyciela. Taka windykacja pociąga za sobą brak możliwości spłaty pozostałych wierzycieli.

 

- W mojej pracy zawodowej od ponad 17 lat widziałam mnóstwo podobnych  przypadków i uważam, że również wierzyciele prowadzący egzekucje, z perspektywy czasu, przyznali by mi racje, że taka agresywna windykacja nie spełniła swojego zadania – dodaje doradca restrukturyzacyjny.

 

Czy istnieje skuteczny sposób na przywołanie dłużnika do porządku? Jak zadbać o swoje interesy jako wierzyciel?

 

Jako, że firmy windykacyjne ograniczają się zwykle do tzw. agresywnej windykacji, próbując wyrwać za wszelką cenę część majątku dłużnika ich działania są krótkowzroczne i nie przynoszą oczekiwanych efektów. Zdecydowanie lepszym sposobem jest w kolejności:

  1. uzyskanie tytułu egzekucyjnego, 
  2. zabezpieczenie się na majątku dłużnika,
  3. porozumienie co do spłaty.

 

- Z mojego doświadczenia, w przypadku chęci zawarcia porozumienia i rozmowy, dłużnicy nie unikają kontaktu. Zazwyczaj jednak wierzyciel wysyła prawnika, który straszy egzekucją i na tym się kończą rozmowy. Rozmawiajmy i zawierajmy porozumienia – będzie to zdecydowanie lepsze dla obu stron. 

 

Celem doradcy restrukturyzacyjnego jest utrzymanie firmy na rynku, aby płaciła swoje należności. Tak określony cel zakłada współpracę dłużnika i wierzycieli. To niejednokrotnie małżeństwo z rozsądku, w którym każda ze stron ma swoje cele i może je osiągnąć wyłącznie działając razem.

 

Więcej agresji więcej szkód

Częstym błędem wierzycieli jest wiara w to, że uzyskanie tytułu egzekucyjnego równa się spłacie wierzytelności. Niestety bardzo często jest wręcz odwrotnie, a agresja ze strony wierzyciela pobudza wyobraźnie dłużnika, który zaczyna zachowywać się irracjonalnie np. wyprowadzając majątek z firmy, czy też zaczynając prowadzić interesy firmy przy pomocy podmiotów trzecich.

 

Sami wierzyciele zazwyczaj nie angażują osób trzecich do windykacji. Najczęściej sprawę przekazują do kancelarii prawnej w celu uzyskania tytułu prawnego do działań egzekucyjnych, a następnie sprawa przekazywana jest do komornika. Trochę inaczej jest w przypadku kiedy wierzyciel zbywa swoją wierzytelność na rzecz firmy windykacyjnej. Wówczas działania są bardziej agresywne. Agresywność i natężenie tych działań jest większe, co nie znaczy, że są skuteczniejsze. Porozumienie co do spłaty (chociażby w ratach) jest zwykle skuteczniejsze niż agresywna windykacji w przypadku której dłużnicy „uciekają” z pieniędzmi.

 

Pieśń przyszłości

Co jest przyszłością w ratowaniu firm? Czy zmiana mentalności wierzycieli, czy dłużników? Czy może ograniczanie prerogatyw firm windykacyjnych?

 

- Jak w wielu dziedzinach życia i biznesu odpowiedzią naszym zdaniem jest specjalizacja – mówi Małgorzata Anisimowicz.

- Już dziś na rynku polskim działają wyspecjalizowane firmy restrukturyzacyjne, które mają odpowiednią wiedzę i zaplecze zasobów ludzkich, aby skutecznie ratować przedsiębiorstwa przed bankructwem. Kluczem jest jednak przekonanie przedsiębiorców do korzystania z pomocy zewnętrznej. Nie bójmy się korzystać ze specjalistów. Każdy z nas nie musi znać się na wszystkim. Przecież prywatnie korzystamy i szanujemy specjalistów, którzy wyręczają nas w codziennych sprawach takich jak naprawa lodówki, czy konserwacja pieca – tłumaczy doradca restrukturyzacyjny.

 

--------------------------------

PMR Restrukturyzacje SA

Spółka powstała z połączenia kilku kancelarii uznanych specjalistów w zakresie restrukturyzacji przedsiębiorstw. Przed połączeniem kancelarie działały na terenie Warszawy, Łodzi, Kalisza oraz w regionie Dolnego Śląska. Spółka korzysta z wieloletnich doświadczeń kancelarii, poszerzając jednocześnie obszar działań na cały kraj i konsekwentnie realizując strategię rozwoju, która zakłada otwieranie oddziałów partnerskich PMR w całej Polsce oraz za granicą – najpierw w Niemczech i Wielkiej Brytanii.

 

Celem działań spółki jest stworzenie komplementarnej obsługi firm w zakresie wysoce wyspecjalizowanych usług doradczych planowania i realizacji procesów restrukturyzacyjnych, postępowań układowych i naprawczych w egzekucji z dochodów przedsiębiorstw. PMR obok doradztwa oraz stosowania odpowiednich narzędzi prawnych, wykorzystując jednocześnie nowe narzędzia wprowadzone ustawą Prawo restrukturyzacyjne, która weszła w życie 1 stycznia 2016 r., daje firmom możliwość zewnętrznego finansowania restrukturyzacji oraz inwestycji typu distressed assets.

 

Cechą wyróżniającą PMR spośród innych podmiotów na rynku jest komplementarność wyspecjalizowanych usług – wśród ekspertów spółki obok zarządców, prawników i doradców restrukturyzacyjnych znajdują się również negocjatorzy z doświadczeniem w układach pracowniczych oraz z wierzycielami.

Spółka ze względu na jakość komunikacji w swoich biurach zagranicznych zapewnia przedsiębiorcom obsługę również w języku polskim.

 

Więcej informacji: http://pmr-restrukturyzacje.pl/.



powrót »
REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama

POLECAMY

POLECAMY

POLECAMY

POLECAMY

POLECAMY

POLECAMY

POLECAMY

POLECAMY

 

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama

© forumfirm.pl 2017 Wszelkie prawa zastrzeżone ! Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Informacje o Cookies.