Ta strona używa cookies w celu poprawnego jej funkcjonowania oraz analizy statystyk. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Pamiętaj, że zawsze możesz te ustawienia zmienić, wyłączając obsługę cookies w swojej przeglądarce.
sobota, 19 stycznia 2019, imieniny: Erwiny, Henryka, Mariusza
Serwisy:

 

REKLAMA
reklama
Biuro zdrowo oświecone
dodano: 2018-07-11
powrót »

Pracownicy zdrowsi i wydajniejsi, a firma oszczędza pieniądze – wiele zalet przy niewielkich wydatkach. By tak się stało, trzeba zadbać o odpowiednie oświetlenie biura. Podpowiadamy, co trzeba brać pod uwagę.

 

Mało słońca – chce się spać, dużo ciepłego światła – dobrze się pracuje. W sumie to proste i skuteczne: odpowiednie światło reguluje nasz rytm biologiczny, determinuje aktywność, nie psuje wzroku.

 

Podstawa to naturalna barwa

Kiedy człowiek pracuje po gołym niebem, sprawa jest jasna jak słońce – naturalne światło jest najlepsze dla organizmu. Ale ci, którzy pracują w biurowcach, czyli większość, nie mają tego komfortu. O to powinien zadbać pracodawca – to nakazuje „Kodeks pracy”, ale też zdrowy rozsądek: skoro mogę mieć zdrowych, energicznych pracowników, a przy okazji nie wydawać kroci na rachunki za energię elektryczną, dlaczego nie miałabym zainwestować w nowoczesne oświetlenie?

Pierwszym czynnikiem, który trzeba brać pod uwagę, jest barwa światła – skoro ma być jak najbardziej naturalnie, powinno się korzystać z takiego, które ma temperaturę 4000 K, czyli odwzorowuje światło dzienne. Każdy produkt kupowany w sklepie musi mieć stosowne oznaczenie, które to potwierdzi. Co oznacza zły dobór? Kłopoty: oczy będą zaczerwienione, suche, a umysł działa wolniej.

­– Trzeba też zwrócić uwagę na współczynnik oddawania barw, czyli tzw Ra. On, nieco upraszczając, wskazuje, czy w danym świetle kolory są naturalne, czy nie – podpowiada Robert Woźniak, prezes firmy Micoled, która produkuje nowoczesne systemy oświetleniowe do biur, hal produkcyjnych i ulic. – Im bardziej ten wskaźnik zbliża się do 100, tym lepiej. Nasze rozwiązania wykorzystują diody o Ra powyżej 80 – dodaje. Lampy o współczynniku poniżej Ra 80 sprawiają, że nasze oczy „kłamią”, odczytując kolory.

 

Olśnienie, które szkodzi

Są takie olśnienia w pracy, które tylko utrudniają życie. Mamy z nimi do czynienia, gdy zastosowane zostały oprawy zbyt dużej mocy albo biurko zostało zlokalizowane w nieodpowiednim miejscu. Sprawiają, że oczy osób pracujących w takiej przestrzeni szybko się męczą, co z kolei wywołuje szybki spadek koncentracji.

Nowoczesne rozwiązania skutecznie eliminują takie niebezpieczeństwo. To, czy takimi są, decyduje również współczynnik olśnienia, oznaczany symbolem UGR. W pomieszczeniach biurowych powinien wynosić nie więcej niż 19. – O tym, czy taki będzie decyduje odpowiednio dobrana moc lampy i optyka. W naszych rozwiązaniach z serii „em-Biuro” jest tak dobrany rodzaj optyki, żeby UGR był na poziomie poniżej 19 – mówi Robert Woźniak, prezes firmy Micoled. – Dzięki zastosowanemu dyfuzorowi światło jest tak rozproszone, że nie powoduje efektu olśnienia. Oczywiście musimy również podczas projektowania oświetlenia w danym pomieszczeniu odpowiednio dobrać  moc oprawy, bo jeśli nie zadbamy o to, współczynnik będzie wyższy – uzupełnia.

 

Robert Woźniak dodaje, że dodatkowym atutem nowoczesnych opraw Micoled jest to, że przy odpowiednim doborze opraw, efekt olśnienia
w pomieszczeniach biurowych praktycznie nie istnieje. – Co więcej, dzięki naszym rozwiązaniom można ograniczyć ilość zastosowanych lamp, bo mają wysoką sprawność. Dysponujemy rozwiązaniami, dzięki którym uzyskujemy skuteczność świetlną oprawy na poziomie 140 lm/W, a nawet więcej. To znacznie lepiej, niż stosowane dotąd w wielu miejscach świetlówki – podkreśla. – Nowoczesne panele LED są znacznie wydajniejsze niż dotychczas stosowane „jarzeniówki”, dzięki czemu trzy lampy tradycyjne można zastąpić dwoma naszymi (przy układzie odpowiednio dobranym przez projektantów). To oznacza znaczącą oszczędność – dodaje.

 

Zdrowo i oszczędnie

Decyzja o wymianie oświetlenia na odpowiednio dopasowane oprawy nowej generacji przynosi oszczędność przy zakupie, ale też później, w czasie użytkowania – skoro bowiem do uzyskania skutecznego strumienia świetlnego potrzeba mniejszej mocy, rachunki za prąd będą znacząco niższe. – Trzeba wziąć pod uwagę żywotność takiej lampy: fluorescencyjne wymieniamy co kilka miesięcy, a żywotność solidnych paneli LED jest oceniana na około 10 lat użytkowania (to jest ok 35'000 godzin pracy w biurze) – tłumaczy prezes firmy Micoled.

 

Żeby zaś skutecznie przyjemne połączyć z pożytecznym (czyli wysokość rachunków ze zdrowiem pracowników), warto się zastanowić nad zastosowaniem jeszcze jednego nowoczesnego urządzenia. – Skoro barwa zbliżona do 4000 K jest najbardziej przyjazna człowiekowi, a w nowo budowanych biurowcach dba się o przeszklone powierzchnie, które zapewniają dostęp światła słonecznego, warto zastosować czujniki natężenia oświetlenia – mówi Robert Woźniak. – Kiedy czujnik wyłapie, że mamy za wysokie natężenie oświetlenia docierające z zewnątrz, automatycznie obniży strumień światła oraz zużycie energii niezbędnej do oświetlenia wnętrza – tłumaczy.

Dzięki takiemu rozwiązaniu cały czas dysponujemy optymalnym dla ludzkiego zdrowia oświetleniem przy optymalnym poborze energii.

Prezes Micoled podkreśla, że właśnie z myślą o takim komforcie projektowane były oprawy z serii „em-Biuro Panel” w opcji z możliwością prostego sterowania 0-10V. – Przez dodatkowe czujniki natężenia oświetlenia można uzyskać dodatkowe, wymierne korzyści, bo lampy są na bieżąco powiadamiane, z jaką mocą świecić, by dopasować się do panujących warunków oświetleniowych – mówi.

 

Fachowcy najlepiej zadbają o nasze oczy

Zostaje jeszcze jedna wątpliwość: jak to wszystko odpowiednio zestawić? Na rynku są dostępne  specjalistyczne programy komputerowe, które umożliwiają wykonanie symulacji: jak konkretne oprawy będą się sprawdzały w konkretnej przestrzeni biurowej. Alternatywą, skorzystanie z której sugeruje Robert Woźniak, jest sięgnięcie po wsparcie profesjonalnych projektantów oświetlenia. – Pomieszczenia biurowe budowane wiele lat temu nie zawsze zapewniały tak dużą ilość światła naturalnego, jak te powstające dzisiaj. Fachowiec będzie wiedział, co wziąć pod uwagę, żebyśmy dokonali optymalnego wyboru – wyjaśnia prezes firmy Micoled. 

 

 

Lange Łukaszuk jest wyłącznym przedstawicielem w Polsce 20 wiodących światowych marek w branżach: elektronarzędziowej, narzędziowej, elektrotechnicznej i oświetleniowej. Jako pierwszy wprowadził do Polski szereg renomowanych producentów, jak Steinel, Panasonic, Starmix, Collomix, Proxxon czy Wolfcraft. Od 30 lat strategia rozwoju polega na rozbudowie oferty o produkty tylko wysokiej klasy. Lange Łukaszuk wprowadza na polski rynek również rozwiązania innowacyjne i przyszłościowe technologie w różnych kategoriach produktowych. Jest pionierem w dziedzinach m.in. opalarek oraz pistoletów klejowych. Firma działa na terenie całego kraju, zaopatrując blisko 30 punktów partnerskich oraz ponad 1000 sklepów specjalistycznych i marketów budowlanych. Dla wielu grup asortymentowych jest wiodącym dystrybutorem na polskim rynku narzędziowym.



powrót »
REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama

POLECAMY

POLECAMY

POLECAMY

POLECAMY

POLECAMY

POLECAMY

POLECAMY

POLECAMY

 

REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama

© forumfirm.pl 2017 Wszelkie prawa zastrzeżone ! Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Informacje o Cookies.