Ta strona używa cookies w celu poprawnego jej funkcjonowania oraz analizy statystyk. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Pamiętaj, że zawsze możesz te ustawienia zmienić, wyłączając obsługę cookies w swojej przeglądarce.
niedziela, 19 sierpnia 2018, imieniny: Emilii, Julinana, Konstancji
Serwisy:

 

REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama
Jak ratować skórę po opalaniu?
dodano: 2018-08-02
powrót »

Promienie słoneczne w umiarkowanych dawkach mogą wpływać leczniczo na skórę, ale w zbyt wysokich mogą też ją uszkadzać. Aby złagodzić podrażnienia i oparzenia oraz zmniejszyć uczucie gorąca i pieczenia, należy stosować specjalistyczny krem po opalaniu. Używają go polscy żołnierze na misjach NATO i ONZ, nawet w najcieplejszych zakątkach świata.

Lecznicze słońce.

Umiarkowane dawki słońca:

1. Działają leczniczo w przypadku trądziku, łuszczycy czy łupieżu, a także owrzodzeń skóry, które powstały z powodu żylaków, ran czy ukąszeń owadów

3. Podnoszą odporność skóry, a tym samym zmniejszają ryzyko chorób zakaźnych

4. Nadają skórze gładkość i elastyczność.

 

Skutki promieniowania UV.

Niestety te same promienie UV, w zbyt wysokiej dawce, są niebezpieczne i mogą być przyczyną:

1. Poparzeń, zaburzeń barwnikowych, zmian skórnych wywołanych uczuleniem na słońce (nadwrażliwością na promienie ultrafioletowe), a także fotoimmunosupresji (osłabienia odporności) np. pod postacią opryszczki.

2. Z upływem czasu skóra szybciej się starzeje, ulega pogrubieniu i staje się szorstka.

3. Wraz z rozpadem i zanikiem włókien kolagenowych i elastynowych, staje się mniej sprężysta i jędrna.

4. Ulega stopniowemu zanikowi i ścieńczeniu.

5. Na powierzchni skóry mogą pojawić się żółte plamy, piegi, plamy soczewicowate, wybroczyny i poszerzone, drobne naczynia krwionośne.

6. Najgroźniejszym skutkiem działania słońca jest czerniak, czyli nowotwór złośliwy.

 

Dlatego po opalaniu zaleca się stosowanie specjalistycznego kremu kojąco-łagodzącego RadioProtect, który zawiera wyciąg z:

 

Ostropestu plamistego.

Dzięki wysokiej zawartości bioflawonoidów (jego nasiona zawierają aż 80% silybin):

1. Chroni przed wolnymi rodnikami (posiada silniejsze działanie antyoksydacyjne niż witaminy E i C).

2. Zabezpiecza zdrowe komórki skóry przed promieniowaniem UVA i UVB, a niszczy te, które uległy już uszkodzeniu.

3. Zapobiega krwawieniom i wybroczynom, gdyż hamuje aktywności hialuronidazy oraz uszczelnia i wzmacnia ściany naczyń krwionośnych.

4. Silybina chroni skórę przed nowotworami, gdyż zapobiega uszkodzeniom DNA. Dodatkowo spowalnia, a nawet hamuje wzrost guzów.

5. Wykazuje działanie przeciwzapalne, zmniejsza zaczerwienienia i rozjaśnia skórę.

Rdestu japońskiego.

1. Roślina ta zawiera resweratrol, który podobnie jak silybina, jest silnym antyoksydantem „wymiatającym” wolne rodniki i nadtlenki.

2. Działa antymutagennie, wykazuje dodatkowo wpływ przeciwnowotworowy.

3. Przeciwdziała zmianom zwyrodnieniowym tkanki (nabłonkowej i łącznej) naczyń krwionośnych.

4. Przyspiesza gojenie ran na błonach śluzowych i skórze, a także zapobiega obrzękom i wysiękom.

 

Preparat, który został opracowany przez polskiego farmaceutę, zawiera ponadto pantenol, oliwę z oliwek, skwalen, glicerynę i olejek miętowy.

Jak działa specjalistyczny krem po opalaniu?

Dzięki wszystkim powyższym składnikom krem:

- koi i łagodzi zaczerwienienia, podrażnienia i oparzenia, które wywołane zostały promieniowaniem słonecznym

- zmniejsza uczucie gorąca i pieczenia, a także zapewnia uczucie chłodzenia

- przyspiesza procesy regeneracji naskórka, stymuluje powstawanie nabłonka

- nawilża skórę przesuszoną, tworzy na jej powierzchni warstwę okluzyjną, która zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody

- stanowi naturalny filtr UV nr 5

- dostarcza skórze składników odżywczych i witamin (B5, C, E, F).

 

Konieczne jest stosowanie takiego kosmetyku przez co najmniej 2-3 tygodnie, po zakończeniu opalania. Należy smarować nim skórę kilka razy dziennie, a szczególnie na noc, gdyż w tym czasie skóra najlepiej się regeneruje.

Od 2010 r. polscy żołnierze, którzy wyjeżdżają na misje NATO i ONZ na tereny Europy, Afryki i Azji, otrzymują RadioProtect jako część wyposażenia leczniczo-profilaktycznego. Jest on więc przeznaczony do ochrony skóry, nawet w najbardziej gorących rejonach świata.

 

Więcej informacji http://radioprotect.eu/radio-protect

 

Dostępny w dobrych aptekach.



powrót »
REKLAMA
reklama

POLECAMY

POLECAMY

POLECAMY

POLECAMY

POLECAMY

POLECAMY

POLECAMY

POLECAMY

 

REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama

© forumfirm.pl 2017 Wszelkie prawa zastrzeżone ! Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Informacje o Cookies.