Ta strona używa cookies w celu poprawnego jej funkcjonowania oraz analizy statystyk. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Pamiętaj, że zawsze możesz te ustawienia zmienić, wyłączając obsługę cookies w swojej przeglądarce.
niedziela, 16 grudnia 2018, imieniny: Albiny, Sebastiana, Zdzisławy
Serwisy:

 

Transport powinien podrożeć co najmniej 6 proc. - rośnie liczba upadłości w branży transportowej
dodano: 2018-09-20
powrót »

Jak wyliczają eksperci Euler Hermes, aż o 29 proc. wzrasta liczba upadłości firm sektora transportowego w 2018 roku w stosunku do roku ubiegłego. Tymczasem już dwie duże europejskie firmy transportowe nawołują do podniesienia cen usług średnio o 6 proc. Ma to być odpowiedź na rosnące koszty paliw, korki, zatory płatnicze oraz problemy ze znalezieniem chętnych do pracy.

 

Branża transportowa w Polsce przeżywa poważny kryzys, jak wynika z danych dostępnych w Monitorach Gospodarczych i Sądowych. Od początku roku do końca lipca upadło w Polce 580 firm. Najwięcej upadłości stanowią firmy z sektora transportowego oraz produkcyjnego. Dla wszystkich firm to 14 proc. wzrost w stosunku do analogicznego okresu poprzedniego roku. W branży transportowej oraz produkcyjnej wzrost wynosi aż 29 proc.

Eksperci za stan rzeczy winią pogarszające się warunki biznesowe – problemy z zatorami płatniczymi, niewystarczająca liczba kierowców oraz rosnące koszty paliwa, a także nowe regulacje na rynkach unijnych (płaca minimalna oraz standard pracy kierowców). Coraz więcej Polaków wybiera pracę u przewoźników zagranicznych, likwidując własne działalności, małe firmy rodzinne.

 

Tymczasem już dwaj wielcy przewoźnicy europejscy – niemiecki Nagel Group oraz węgierski Waberer’s zgodnie nawołują wszystkich przewoźników do podniesienia stawek usług transportowych o średnio 6 proc. Ich zdaniem to minimum, które ma pokryć rosnące koszty prowadzenia biznesu. Wg. przewoźników nie da się już bardziej zoptymalizować zużycia paliwa i kosztów logistyki transportowej, tak aby nie obarczać nimi klienta ostatecznego.

 

Wg. doradców restrukturyzacyjnych analizujących płynność przedsiębiorstw i zagrożenia dla różnych sektorów biznesu, branża transportowa obok budowlanki znajduje się obecnie w najtrudniejszej sytuacji od wielu lat.

 

- Firmy transportowe doświadczają kumulacji niekorzystnych czynników biznesowych. Rośnie ryzyko związane z upadłością, chwilową oraz długotrwałą niewypłacalnością, a większość małych firm rodzinnych ,korzystających ze spedytorów zewnętrznych, nie ma mocy sprawczej negocjowania cen i warunków płatności – tłumaczy Małgorzata Anisimowicz, prezes PMR Restrukturyzacje SA.

 

- Rynek pracownika oraz coraz większe skomplikowanie europejskich procedur transportowych sprawia, że duże wyspecjalizowane firmy spedycyjne są chętniej wybierane przez klientów niż indywidualni przewoźnicy. Jednym z rozwiązań części problemów zwiększającym konkurencyjność na rynku byłoby łączenie zasobów małych firm rodzinnych i konstruowanie wspólnej oferty dla klientów ostatecznych – dodaje Małgorzata Anisimowicz.

 

Polska nadal pozostaje europejskim liderem w liczbie kierowców. Transport to jedna z najdynamiczniej rozwijających się gałęzi gospodarki europejskiej zatrudniająca 11 mln osób, co stanowi prawie 5 proc. wszystkich zatrudnionych. Mimo, że Polska tradycyjnie była potęgą transportową i szacuje się, że nadal około ¼ wszystkich kierowców zatrudnionych w tym sektorze stanowią Polacy to największe firmy transportowe w Polsce należą do Holendrów (Raben), Niemców (DB Schenker), lub Francuzów (DPD Polska, FM Polska). Polski nie jest już również Pekaes, bo należy do luksemburskiej firmy Strada Holding.

 

Czy ceny usług transportowych wzrosną tak jak to zapowiadają duże europejskie firmy sektora TSL? Czy polscy drobni przewoźnicy podejmą próbę zrzeszania się i budowania wspólnej oferty dla większych klientów? Czy zaczną budować i dbać o swoją markę? Czas pokaże. Bez wątpienia dramatyczna sytuacja na rynku znajdująca odzwierciedlenie w rosnącej liczbie upadłości wymusi zmiany.

 

--------------------------------

PMR Restrukturyzacje SA

Spółka powstała z połączenia kilku kancelarii uznanych specjalistów w zakresie restrukturyzacji przedsiębiorstw. Przed połączeniem kancelarie działały na terenie Warszawy, Łodzi, Kalisza oraz w regionie Dolnego Śląska. Spółka korzysta z wieloletnich doświadczeń kancelarii, poszerzając jednocześnie obszar działań na cały kraj i konsekwentnie realizując strategię rozwoju, która zakłada otwieranie oddziałów partnerskich PMR w całej Polsce oraz za granicą – najpierw w Niemczech i Wielkiej Brytanii.

 

Celem działań spółki jest stworzenie komplementarnej obsługi firm w zakresie wysoce wyspecjalizowanych usług doradczych planowania i realizacji procesów restrukturyzacyjnych, postępowań układowych i naprawczych w egzekucji z dochodów przedsiębiorstw. PMR obok doradztwa oraz stosowania odpowiednich narzędzi prawnych, wykorzystując jednocześnie nowe narzędzia wprowadzone ustawą Prawo restrukturyzacyjne, która weszła w życie 1 stycznia 2016 r., daje firmom możliwość zewnętrznego finansowania restrukturyzacji oraz inwestycji typu distressed assets.

 

Cechą wyróżniającą PMR spośród innych podmiotów na rynku jest komplementarność wyspecjalizowanych usług – wśród ekspertów spółki obok zarządców, prawników i doradców restrukturyzacyjnych znajdują się również negocjatorzy z doświadczeniem w układach pracowniczych oraz z wierzycielami.

Spółka ze względu na jakość komunikacji w swoich biurach zagranicznych zapewnia przedsiębiorcom obsługę również w języku polskim.

 

Więcej informacji: http://pmr-restrukturyzacje.pl/.



powrót »
REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama

POLECAMY

POLECAMY

POLECAMY

POLECAMY

POLECAMY

POLECAMY

POLECAMY

POLECAMY

 

REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama

© forumfirm.pl 2017 Wszelkie prawa zastrzeżone ! Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Informacje o Cookies.