Ta strona używa cookies w celu poprawnego jej funkcjonowania oraz analizy statystyk. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Pamiętaj, że zawsze możesz te ustawienia zmienić, wyłączając obsługę cookies w swojej przeglądarce.
czwartek, 13 grudnia 2018, imieniny: Dalidy, Juliusza, Łucji
Serwisy:

 

Aquaplaning – czym jest i jak mu zapobiegać?
dodano: 2018-10-03
powrót »

Odpowiednie ciśnienie i dobry stan opon zapobiegną poślizgowi na mokrej nawierzchni


Zła pogoda i opady to zagrożenie dla kierowców – spada widoczność, a samochód ma gorszą przyczepność. Takich deszczowych dni jest w Polsce ponad 150 rocznie[1], co realnie zwiększa ryzyko wystąpienia niebezpiecznego zjawiska aquaplaningu – tworzenia się klinu wodnego między oponą a jezdnią, po którym pojazd zaczyna się ślizgać w niekontrolowany sposób. Jak do tego dochodzi? Jest to efekt kilku czynników: zużytych lub słabej jakości opon, zbyt dużej prędkości oraz wody gromadzącej się na drodze i w koleinach. W konsekwencji przyczepność samochodu drastycznie spada, a poruszanie się po jezdni zaczyna przypominać jazdę na lodzie. Polski Związek Przemysłu Oponiarskiego (PZPO) radzi, jak zapobiegać występowaniu tego niebezpiecznego zjawiska.


Aquaplaning to nie żart – może doprowadzić do utraty panowania nad samochodem i poważnego wypadku. Ryzyko jego wystąpienia i utraty przyczepności wzrasta wraz z prędkością pojazdu – nie istnieje jednak uniwersalna granica, która przesądza o wpadnięciu w poślizg. Kierowcy mogą ograniczyć prawdopodobieństwo aquaplaningu, jeśli dostosują prędkość do trudnych warunków drogowych oraz zadbają o wysokiej jakości opony – z właściwym ciśnieniem i odpowiednim bieżnikiem.

Im szybciej samochód jedzie po mokrej nawierzchni, tym mocniej powierzchnia opony uderza w znajdującą się na drodze wodę. Efekt ten powoduje wzrost ciśnienia hydrostatycznego wody, ponieważ nie jest ona w stanie dostatecznie szybko rozpłynąć się na boki. Zjawisko aquaplaningu występuje, gdy wartość tego ciśnienia jest wyższa od nacisku pojazdu na drogę – samochód nie może odepchnąć cieczy, a woda zaczyna unosić go nad jezdniątłumaczy Piotr Sarnecki, dyrektor generalny Polskiego Związku Przemysłu Oponiarskiego (PZPO).

 

Prawidłowy poziom ciśnienia w oponie pozwoli utrzymać przyczepność opony – im niższy poziom tego parametru, tym łatwiej wodzie odepchnąć pojazd od drogi, przez co ten zaczyna „pływać”. Odpowiednia głębokość bieżnika zapewni szybkie i efektywne odprowadzanie wody spod koła. Tylko opony dobrej jakości dadzą kierowcy gwarancję zachowania odpowiednich parametrów podczas niebezpiecznych sytuacji na drogach – nie tylko tuż po ich zakupie, ale też po kilkudziesięciu tysiącach kilometrów użytkowania.

 

W czasie jesieni i zimy używanie opon zimowych lub całorocznych z homologacją zimową najbardziej efektywnie wpłynie na zminimalizowanie czynników sprzyjających aquaplaningowi. Takie ogumienie – dzięki budowie ze specjalnej, miękkiej mieszanki gumy – zachowa swoje właściwości jezdne, gdy temperatura spadnie rano poniżej 7°C. Zimówki charakteryzują się gęstymi rowkami i specjalnymi nacięciami, czyli lamelkami, które pomagają w odprowadzaniu wody, śniegu oraz błota.


Priorytetem każdego kierowcy na drodze powinno być bezpieczeństwo. Nawet najnowocześniejsze samochody z zaawansowanymi systemami zabezpieczeń niewiele pomogą, jeśli pojazd pozbawiony jest podstawowego warunku jazdy – przyczepności, którą zapewniają dobrej jakości opony wskazuje Sarnecki.


Kierowco! Noga z gazu!

 

Skutki aquaplaningu mogą być tragiczne – co więc powinien zrobić każdy kierowca, gdy wpadnie w niekontrolowany poślizg? Po pierwsze – noga z gazu! Nie należy wykonywać również żadnych gwałtownych ruchów kierownicą. To właśnie nieodpowiednie reakcje kierowców są częstą przyczyną wypadków – zachowaj ostrożność i spokój, mocno trzymaj kierownicę, a jednocześnie pozwól samochodowi zmniejszyć jego prędkość, dzięki czemu opony przestaną unosić się na poduszce z cieczy.

– W trakcie deszczu i na drodze, gdzie są kałuże, warto zwolnić nawet do prędkości niższej niż dopuszczają znaki oraz zachować większe odległości od pojazdów – droga hamowania w takich warunkach znacznie się wydłużadodaje Piotr Sarnecki.


Więcej informacji na stronach pzpo.org.pl 



[1] Klęski żywiołowe a bezpieczeństwo wewnętrzne kraju, IMGW Warszawa 2012 r.



powrót »
REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama

POLECAMY

POLECAMY

POLECAMY

POLECAMY

POLECAMY

POLECAMY

POLECAMY

POLECAMY

 

REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama

© forumfirm.pl 2017 Wszelkie prawa zastrzeżone ! Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Informacje o Cookies.