Ta strona używa cookies w celu poprawnego jej funkcjonowania oraz analizy statystyk. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Pamiętaj, że zawsze możesz te ustawienia zmienić, wyłączając obsługę cookies w swojej przeglądarce.
środa, 23 stycznia 2019, imieniny: Fernandy, Jana, Rajmundy
Serwisy:

 

REKLAMA
reklama
Wpłynąć pozytywnie na komfort akustyczny pomieszczeń, czyli jak wykonać izolację podłogi pływającej – krok po kroku
dodano: 2018-11-08
powrót »

Międzykondygnacyjne stropy betonowe z reguły skutecznie zabezpieczają wnętrza budynków przed dźwiękami powietrznymi. Aby podwyższyć standard akustyczny, a w efekcie uzyskać „ciche” wnętrze, należy również zadbać o prawidłową izolację od dźwięków uderzeniowych, dochodzących z pomieszczeń usytuowanych nad nami. W tym celu tradycyjnie zaleca się zastosowanie podłogi pływającej. Wraz z ekspertem Paroc podpowiadamy, jak tego dokonać, a także jakich często popełnianych błędów należy się wystrzegać.


W ostatnich latach o konieczności ograniczania dźwięków uderzeniowych w pomieszczeniach mówi się dość… głośno. Wykorzystywanie coraz większej ilości systemów, instalacji i urządzeń generujących hałas, zwłaszcza ten o niskiej częstotliwości, skłania projektantów oraz wykonawców budowlanych do większej dbałości o parametry izolacyjności akustycznej.

Za wyraz owej troski można uznać coraz częściej stosowane konstrukcje podłogi pływającej, której niewątpliwą zaletą jest poprawa komfortu akustycznego wnętrz. Podłoga tego typu w żadnym punkcie nie styka się ze stropem i ścianami, dzięki czemu nie przenosi drgań z sąsiednich pomieszczeń. Oczywiście, aby móc cieszyć się jej zaletami w pełni, konieczne jest zachowanie dokładności podczas wykonywania izolacji.


Po pierwsze – dobierz izolację

Nim rozpoczniemy właściwe prace wykonawcze, należy ustalić rodzaj i pożądaną grubość materiału izolacyjnego, którym zabezpieczymy podłogę pływającą. Materiał powinien charakteryzować się możliwie niską sztywnością dynamiczną, a jednocześnie zapewniać odpowiednią wytrzymałość na obciążenia (minimum 200 kg/m2), co wynika bezpośrednio z zastosowania wylewki betonowej. Oba te wymagania spełnia wełna kamienna, która pozostaje na tyle miękka, by skutecznie niwelować wibracje akustyczne przechodzące przez konstrukcje, a z drugiej strony wystarczająco twarda, by znosić obciążenia ściskające od strony podłogi.

Dobór grubości izolacji uzależniamy od wymiarów stropu oraz pozostałych warstw podłogowych, jak również przewidywanego natężenia dźwięków powietrznych i uderzeniowych. Warto postawić na rozwiązania, które charakteryzują się wysoką stabilnością wymiarową, bez względu na temperaturę czy poziom wilgotności powietrza.

Inwestorom indywidualnym, projektantom i wykonawcom zalecamy stosowanie płyt akustycznych PAROC SSB 1. Specjalnie opracowana, niezaburzona orientacja włókien pozwala na uzyskanie mniejszych wartości sztywności dynamicznej, a co za tym idzie – skuteczniejszej ochrony przed dźwiękami uderzeniowymi – podkreśla Adam Buszko, ekspert z firmy Paroc. Dzięki temu, nawet przy stosunkowo niedużej grubości płyt, możemy osiągnąć zauważalną poprawę komfortu w gotowym wnętrzu dodaje.

Jak skutecznie wełna kamienna tłumi dźwięki uderzeniowe (L’n,w) w podłodze pływającej, unaocznia poniższa tabela.

 

ssb.png


Po drugie – przygotuj podłoże

Właściwe prace wykonawcze rozpoczynamy od ułożenia warstwy izolacji na stropie, który uprzednio należy oczywiście dokładnie oczyścić i odkurzyć. Jeśli strop oddziela pomieszczenia, w których panować będą różne temperatury (np. salon nad nieogrzewanym garażem), dodatkowo powinniśmy rozłożyć folię, która obejmie funkcję paroizolacji. Podstawowym warunkiem skuteczności podłogi pływającej jest zachowanie dylatacji pomiędzy podłogą, a ścianami i innymi konstrukcjami budynku zdolnymi do przenoszenia dźwięków uderzeniowych. W tym celu, między powierzchniami pionowymi a boczną krawędzią wylewki, umieszczamy docięte paski z wełny kamiennej o grubości minimum 10 mm. Pamiętajmy przy tym o odizolowaniu wełną wszelkich przewodów i instalacji biegnących w warstwie posadzki.

Płyty izolacyjne, które umieścimy na stropie, powinniśmy przycinać z maksymalną precyzją – tak, aby zapewnić bezszczelinowy kontakt pomiędzy każdą kolejną płytą. Unikajmy montażu niedużych, resztkowych kawałków wełny, aby nie spowodować niepożądanych nieszczelności. Płyty dokładnie do siebie dociskamy i układamy w sposób mijankowy, aby nie dopuścić do powstania stref o obniżonej wytrzymałości na ściskanie. W czasie prac montażowych należy unikać bezpośredniego chodzenia po płytach izolacyjnych.


Po trzecie – wykonaj wylewkę

Naszym ostatnim krokiem będzie ułożenie warstwy dociskowej, na przykład w postaci wylewki betonowej lub jastrychu, a na sam koniec – wykonanie posadzki. Nim jednak się do tego zabierzemy, ułożone na stropie płyty izolacyjne przykrywamy folią budowlaną. Folię wywijamy na ścianę na wysokość dylatacji obwodowej, a następnie łączymy na zakład szerokości minimum 10 cm. W ten sposób zapobiegniemy przeniknięciu zaprawy, czy to w postaci jastrychu, czy wylewki samopoziomującej, do warstw izolacji.

To spotykany błąd wykonawczy, który skutkuje sztywnymi połączeniami warstwy dociskowej ze stropem konstrukcyjnym, a w konsekwencji – znaczącymi mostkami akustycznymi – wyjaśnia Adam Buszko. – Warstwa wylewki betonowej na płycie PAROC SSB 1 powinna być jednorodna, o minimalnej grubości 50 mm oraz nie powinna się stykać ze ścianami bocznymi. Podczas wylewania betonu należy zainstalować tymczasowe przejścia transportowe w celu uniknięcia bezpośredniego chodzenia po wełnie. Mogą to być arkusze drewniane lub z płyt g-k – podsumowuje ekspert Paroc.



powrót »
REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama

POLECAMY

POLECAMY

POLECAMY

POLECAMY

POLECAMY

POLECAMY

POLECAMY

POLECAMY

 

REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama
REKLAMA
reklama

© forumfirm.pl 2017 Wszelkie prawa zastrzeżone ! Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Informacje o Cookies.